Wystawa plenerowa Byli od wieków, odeszli na zawsze… Wiszniccy Żydzi w czasach zagłady została przygotowana przez Gminny Ośrodek Kultury i Oświaty w Wisznicach w 2022 roku. Upamiętnienia 80. rocznicę zagłady Żydów wisznickich w toku akcji „Reihardt”. Ma na celu przypomnienie ważniejszych wydarzeń z życia i zagłady sztetla w Wisznicach.
„Reinhard” to określenie operacji, podczas której doszło do największego w historii ludzkości mordu na Żydach. Odbyło się to w ramach tzw. „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. Nazwa została nadana przez niemieckich i austriackich nazistów w czasie II wojny światowej. Akcję tę przeprowadzono głównie w specjalnie zorganizowanych obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince znajdujących się na obszarze utworzonego w październiku 1939 roku Generalnego Gubernatorstwa. W krótkim czasie, bo zaledwie między marcem 1942 a listopadem 1943 roku wymordowano tu ok. 1,5 mln Żydów, w większości obywateli II Rzeczpospolitej, a także z innych okupowanych przez III Rzeszę krajów. Kolejne setki tysięcy poniosły śmierć w gettach, w obozie koncentracyjnym na Majdanku, w obozach pracy czy podczas masowych egzekucji. Z Sobiboru i Treblinki, pomimo wybuchających tam powstań, udało się uratować 150 osobom.
Auschwitz to olbrzymi kompleks obozów, który unaocznia znaczenie terminu „fabryki śmierci”. Z trzech wcześniej wymienionych obozów nie pozostało prawie nic. Polityka zacierania śladów miała ukryć rozmiar okrucieństwa. Posadzone wówczas lasy sosnowe są dziś jedynymi świadkami ówczesnych wydarzeń.
Zagłada Żydów poprzedzona była masowymi mordami na Wschodzie, które rozpoczęły się po ataku Niemiec na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 roku. Dokonywały ich specjalne jednostki, tzw. Grupy Operacyjne (Einsatzgruppen). Działania te przygotowywano precyzyjnie i z rozmysłem przy udziale różnych struktur państwowych i współpracy wielu organów administracji III Rzeszy. Większość rozkazów i poleceń wydawano ustnie, celowo unikając pisemnych poleceń, by nie pozostawić żadnych świadectw. W ludobójstwie brały udział nie tylko oddziały SS (Schutzstaffel) i policja, ale także instytucje cywilne – starostowie powiatowi, urzędnicy wydziałów ds. ludności i opieki. Ważną rolę odegrała Niemiecka Kolej Wschodnia (Ostbahn).
Szczególny udział w realizacji planu eksterminacji ludności żydowskiej zamieszkałej w Generalnym Gubernatorstwie przypisywano dystryktowi lubelskiemu, nazywanemu przez Niemców „rezerwatem dla Żydów”. Według danych niemieckich zamieszkiwało go 1,5 mln Żydów z tego w dystrykcie lubelskim 260 tys.
W lipcu 1941 roku Heinrich Himmler podczas wizyty w Lublinie mianował miejscowego dowódcę SS i policji Odilo Globocnika szefem całej operacji mającej na celu likwidację Żydów. Lublin stał się nie tylko ośrodkiem koordynacyjnym, w którym mieścił się sztab główny dla zaplanowanych działań, ale i centralne magazyny przejętego majątku pożydowskiego. Sztab operacji liczył 453 oficerów i podoficerów SS. Na jego czele stanął Austriak Hermann Höfle. To on koordynował działania dowódców SS i policji w poszczególnych dystryktach z działaniami władz cywilnych w zakresie wysiedlania Żydów do obozów zagłady.
Przy realizacji operacji „Reinhardt” w zakresie zabijania Żydów wykorzystano wcześniejsze doświadczenia z tzw. akcji eutanazji o kryptonimie „T4”, w której mordowano w Rzeszy ludzi upośledzonych psychicznie i fizycznie. Do okupowanej Polski skierowano 120 członków zespołów uczestniczących w akcji „T4” celem przeprowadzenia ludobójstwa na ludności żydowskiej. Stanowili oni niemiecki trzon obsady obozów zagłady. Wspierali ich szkoleni w Trawnikach członkowie oddziałów pomocniczych SS – Hilfswillige, do których należeli ochotnicy werbowani w obozach dla sowieckich jeńców wojennych. Nazywano ich Trawniki-Männer, hiwisi, czarni. Byli oni przede wszystkim „żołnierzami ostatecznego rozwiązania”.
Deportacje rozpoczęły się 16 marca 1942 roku. Z Lublina i Lwowa początkowo przewożono uwięzionych do obozu zagłady w Bełżcu. Do połowy kwietnia 1942 roku w Bełżcu zamordowano co najmniej 70 tys. ludzi, po czym obóz tymczasowo zamknięto i przystąpiono do jego przebudowy. Na początku lipca 1942 roku wybudowano nowe komory gazowe, w których można było jednorazowo zamordować 4 tys. osób. W czerwcu 1943 roku obóz został zlikwidowany. Jak szacuje się zamordowano tam około 450 tys. Żydów.
Od maja 1942 do listopada 1943 roku z przerwą od 19 czerwca 1942 do jesieni 1942 roku rozpoczął funkcjonowanie drugi obóz masowej zagłady – w Sobiborze. Zamordowano tam ok. 170 tys. Żydów. Był to najdłużej działający obóz akcji „Reinhardt”.
Na początku czerwca 1942 roku rozpoczęto budowę trzeciego obozu – w Treblince. Powstanie kolejnego miejsca zagłady było związane z decyzją Himmlera o likwidacji getta warszawskiego. Pierwsze transporty ze stolicy przybyły 23 lipca 1942 roku, a kolejne docierały aż do pierwszych dni sierpnia 1943 roku. Zamordowano tam Żydów nie tylko z getta warszawskiego, ale i z innych dystryktów Generalnego Gubernatorstwa, Okręgu Białystok oraz z zagranicy. Liczbę ofiar tego obozu szacuje się na ok. 800 tys. osób.
Równolegle z masowym mordem Odilo Globocnik realizował szeroko zakrojony program pracy przymusowej. Objęto nim wielu Żydów, wyzyskując ich i skazując na eksterminację podczas zaspokajania potrzeb niemieckiej machiny wojennej.
Z początkiem lata 1942 roku dystrykt lubelski stanął u progu totalnego ludobójstwa. O rozmiarach zbrodni świadczy telefonogram wysłany 11 stycznia 1943 roku przez szefa sztabu akcji „Reinhardt” Hermanna Höflego do Berlina i Krakowa. Według niego do końca 1942 roku zamordowano 1,27 mln Żydów – w Bełżcu 434 508, w Sobiborze 101 370, w Treblince 713 555, na Majdanku 24 733. Ponadto dziesiątki tysięcy zginęły w masowych egzekucjach, szczególnie w miejscowościach nieposiadających dostępu do kolei.
Imponująco przedstawiały się także sukcesy finansowe operacji ,,Reinhardt’’, co wiązało się z przejęciem przedmiotów i środków finansowych zamordowanych Żydów. Globocnik w szczegółowym sprawozdaniu informował, że łączne zyski z tego tytułu osiągnęły kwotę aż 178,7 mln niemieckich marek, mimo że przy wycenie zagarniętego Żydom majątku i walut przyjęto ich najniższe wyceny. Po stronie kosztów operacji Globocnik wymienił kwotę 4,7 mln marek, którą pokryto z zasobów gotówkowych odebranych Żydom.
Wielu spośród prześladowanych Żydów znalazło schronienie u ludności chrześcijańskiej, mimo że za ukrywanie Żydów i udzielanie im pomocy groziły surowe kary, z karą śmierci włącznie. Na wsi panował autentyczny strach przed represjami, których ofiarami na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej stawały się całe rodziny, a nawet całe wsie. Powołana w grudniu 1942 roku przez Polskie Państwo Podziemne Rada Pomocy Żydom ,,Żegota’’ niosła pomoc uciekinierom, jednak była ona niewystarczająca w stosunku do potrzeb.
Pierwsza faza akcji „Reinhardt” w powiecie bialskim rozpoczęła się w 11 czerwca 1942 roku od deportacji koleją ok. 3 tys. Żydów z Białej Podlaski do Sobiboru. Kolejne transporty zostały wstrzymane ze względu na remont torów na trasie Chełm–Włodawa. Druga faza masowej zagłady ludności żydowskiej miała miejsce w sierpniu i wrześniu 1942 roku i wiązała się z likwidacją gett. Mieszkańcy getta wisznickiego zostali 12 sierpnia 1942 roku deportowani przez policjantów z 2 plutonu, 2 kompanii 101 Rezerwowego Batalionu Policji z Hamburga do Międzyrzecza Podlaskiego, skąd transportem kolejowym dotarli do miejsca swojej zagłady w obozie w Treblince.
Ostatnich żyjących wisznickich Żydów w liczbie 106 lub 120, którzy pracowali na potrzeby frontu, rozstrzelano 18 listopada 1942 roku w Dubicy nad rzeką Zielawą. W końcu listopada 1942 roku starosta bialski Hubert Kühl ogłosił, że powiat bialski jest Judenfrei, czyli wolny od Żydów.
Na początku 1943 roku większość ludności żydowskiej z terenu Generalnego Gubernatorstwa została wymordowana lub znalazła się w obozach pracy. Nadal funkcjonowały tzw. getta „szczątkowe”, w których Żydzi mogli oficjalnie przebywać. Panujące w nich znośne warunki życia powodowały, że do nich wracali ci, którzy zbiegli na tzw. aryjską stronę lub do lasów.
16 lutego 1943 roku Himmler wydał rozkaz całkowitej likwidacji getta w Warszawie. Kiedy 19 kwietnia 1943 roku siły niemieckie wkroczyły do getta, spotkały się z zaciętym oporem bojowników żydowskich. Wybuchło powstanie. Niemcy, nie mogąc zlikwidować oporu, podpali getto i zrównali je z ziemią. Część mieszkańców rozstrzelano, innych wywieziono do Treblinki, na Majdanek ,do Trawnik, Poniatowej, Budzynia.
Podczas likwidacji gett, szczególnie w drugiej połowie 1943 roku, pojawiły się organizacje konspiracyjne, które w obliczu akcji deportacyjnej zaczęły się bronić. Do większych wystąpień doszło w Częstochowie, Lwowie i Białymstoku. Ruch oporu w obozach zagłady doprowadził do buntów w Treblince (2 sierpnia 1943 roku) i Sobiborze (14 października 1943 roku).
Fala zbrodni ruszyła z Lublina 16 marca 1942 roku przez cały obszar Generalnego Gubernatorstwa i wróciła ponownie do Lublina. Tu dokonał się ostatni akt zagłady Żydów w ramach operacji „Erntefest”, czyli ,,Dożynki’’. Akcja realizowana była od 3 do 4 listopada 1943 roku. Na Majdanku rozstrzelano wówczas ok. 18 tys. Żydów, a w Trawnikach ok. 10 tys. Następnego dnia z rąk nazistów zginęło 14 tys. więźniów obozów pracy w Poniatowej.
Podczas akcji „Erntefest” zamordowano ponad 42 tys. osób. Operacja „Dożynki” była etapem kończącym akcję „Reinhardt”. Przyjmuje się, że realizowana w latach 1942‒1943 zagłada Żydów w Generalnym Gubernatorstwie, pochłonęła w sumie ok. 2 mln osób.
dr Tadeusz Doroszuk

